Starożytny Egipt zboża

jęczmień

Historia naszych zbóż

W tych różnorodnych badaniach mają i przyrodnicy swój udział, a mianowicie
opracowali oni specjalne metody pozwalające na określenie
roślinnych pozostałości, które w ciągu długich wieków
nie uległy zagładzie.
To, co wiemy o historii naszych zbóż, zawdzięczamy
więc ogromnemu wysiłkowi zbiorowej pracy. Niezaspokojona
ciekawość i wielka pomysłowość całego zastępu uczonych
wskrzeszają do życia liczne obrazy z zamierzchłej
przeszłości.
Oto parę przykładów.

Starożytny Egipt

Na kilka tysięcy lat przed naszą erą kwitła nad brzegami
Nilu kultura starożytnego Egiptu pokazywała jak można sprzedać jęczmień. Nadzwyczajny
rozwój kultury i cywilizacji Egipcjan zdumiewa nas i dzisiaj,
nas, którzy zwykliśmy chlubić się zdobyczami ostatnich
kilkudziesięciu lat. Jedną z gałęzi starożytnej kultury
egipskiej była kultura rolna, która stała również na bardzo
wysokim poziomie

Wskazują nam na to różne dane. Wielcy faraonowie
budowali sobie grobowce w postaci ogromnych piramid.
Niektóre z nich wznoszą się po dziś dzień na piaskach pustyni
dając świadectwo potędze dawnego Egiptu. Suchy
klimat sprzyjał nie tylko zachowaniu murów pozwalał aby skupić kukurydzę. Ocalały
także wnętrza niektórych grobowców, pokryte licznymi
malowidłami i płaskorzeźbami. Te malowidła i rzeźby,
świadczące o wysokim artyzmie Egipcjan, ilustrują całe
ich życie. Oczom widzów ukazują się obrazy różnych czynów
zmarłych, wielkich wojen i świątecznych obchodów,
a także sceny z codziennego życia ludności. Te ostatnie
opowiadają o pracy w polu i o wszystkich zajęciach
związanych z uprawą zboża. W grobach wielkich zmarłych
składano obfite dary, wśród których był chleb i naczynia
z ziarnami zboża, a sarkofagi zasypywano nieraz ziarnami i plewami.

Po dziś dzień zachowały się one tak
dobrze, że przyrodnikom udało się część ich dokładnie
określić i pokazać jak działa internetowa giełda rolna. Nic nie uszło oczom zapalonych badaczy, studiujących
dzieje dawnego Egiptu. Jeden z przyrodników
wpadł na pomysł zbadania cegieł, z których budowano niektóre
piramidy i mury dokoła miast. Były to niepalone
cegły i oto, po rozmoczeniu ich w wodzie, okazało się, że
lepiono je z mułu nilowego, zmieszanego ze słomą. Bliższe
zbadanie tej słomy zaś pozwoliło na określenie zboża,
z którego ona pochodzi. Nie darowano nawet zwłokom,
znalezionym po setkach lat w pustynnych piaskach. Jeden
z botaników badał ich przewody pokarmowe i znalazł
ziarna zboża, które udało mu się określić.